Ważne kwestie dotyczące ubezpieczeń lekarzy dentystów

Written by admin on 7 września 2010. Posted in Ubezpieczenia

a to tematyka zyskująca ostatnio na znaczeniu

 

 

 W  Rozporządzenia Ministra Finansów z 26 kwietnia 2010  w sprawie obowiązkowego ubezpieczenia odpowiedzialności cywilnej lekarzy i lekarzy dentystów, świat lekarski podzielono na 3 grupy pod wzaględem minimalnej sumy gwarancyjnej na jakie opiewac mają ich polisy ubezpieczeniowe.
W przypadku lekarzy dentystów występuje dość ciekawa ale i też  potencjalnie niebezpieczna pod względem interpretacyjnym sytuacja.

§ 4 ust1 pkt 2 brzmi :
„2) 50 000 euro w odniesieniu do lekarza dentysty, z wyłączeniem lekarza dentysty wykonującego zawód w zakresie specjalizacji w następującej dziedzinie medycyny:
a) chirurgia stomatologiczna,
b) chirurgia szczękowo-twarzowa; "

1. Czym jest wykonywanie zawodu z "zakresu specjalizacji"  innego niż chirurgia stomatologiczna i szczękowa?

Przykład: lekarz dentysta  z pierwszym stopniem specjalizacji  na co dzień nie wykonujący zabiegów chirurgii stomatologicznej a tym bardziej  szczękowej . Do większości z zabiegów chirurgii stomatologicznej jest nawet uprawniony (resekcje, dłutowania, implanty) ale ich po prostu nie wykonuje.
No, ale dajmy na to połamie się korzeń przy ekstrakcji. I dochodzi do decyzji- zostawiamy chirurgowi czy dłutujemy sami. No, ale dlaczego nie wykonać tego samemu? No to do roboty.
No właśnie- raz od wielkiego dzwonu wchodzimy w zakres przewidziany dla chirurgów i pech ciał, że akurat w tym przypadku mamy roszczenie pacjenta. Pytanie: czy incydentalnie wykonując  zabieg będący domeną chirurgów musimy mieć  ubezpieczeni z sumą gwarancyjną jak dla chirurgów ?(suma gwarancyjna 100 tys Euro) . To ważne bo w razie jakiegoś powikłania może nas nie chronić polisa.

Bedąc jeszcze szefem Zespołu NRL ds. Ubezpieczeń zwróciłem się do P.prof Zapały -Konsultanta Krajowego w zakresie chirurgii stomatologicznej z zapytaniem
Odpowiedź

Wnioski:
Sprawa musi być rozstrzygnięta za pośrednictwem albo Zespołu NRL ds. Ubezpieczeń Lekarskich albo Komisji Stomatologicznej i to nie -rzecz jasna – na podstawie decyzji czy opinii ciał izbowych, ale  na zasadzie dyskusji z zakładami ubezpieczeniowymi. Jeśli ich  postawa będzie nieprzejednana i nie będzie z ich strony chęci do porozumienia w tej sprawie, to trzeba będzie zwrócić się do MZ lub jeszcze lepiej do MinFinansów (to on wydał rzeczone rozporządzenie)  z wnioskiem o wykładnię przepisu.

.

2. Jeden z internautów  – uczestników listy endodontycznej podzielił się onegdaj informacją , jaką otrzymał od jednego z agentów, który uświadomił mu konieczność wykupu polisy jak dla wykonującego zabiegi z zakresu medycyny estetycznej jeśli przeprowadza zabiegi wybielania zębów.
No – oczywiste nieporozumienie. Tu dochodzimy do matematyki na poziomie gimnazjum a konkretnie działania na zbiorach. Otóż wybielanie zębów jest częścią wspólną 2 zbiorów zabiegów[medycyny estetycznej i stomatologii] . Jeśliby chodziło o zabieg , który przynależy wyłącznie do zbioru zabiegów medycyny estetycznej to OK. ale skoro wybielanie jest częścią wspólną to nie można mówić , że ktoś kto wybiela zęby "wykonuje zawód w zakresie medycyny estetycznej"    

3. Ustawa o "szybkiej ścieżce odszkodowań"