Sprawozdania kadencyjne NRL i NKR

Written by admin on 20 marca 2014. Posted in Krajowe Zjazdy, XII Krajowy Zjazd Lekarzy

Zadaniem i to podstawowym każdego zjazdu wyborczego jest przyjęcie sprawozdań ustępujących organów .

Nie inaczej było dziś. Jak na skalę wyzwań poprzedniej kadencji dyskusja nad sprawozdaniem Naczelnej Rady była i tak mało gorąca. Powrócił oczywiście temat recept i sprawa zawieszenie protestu pieczątkowego.  Czy zapewnienie Prezesa, że „postulatu zmian w prawie refundacyjnymi nie odpuszczamy” rozwiały wątpliwości ?- trudno powiedzieć. Sprawa recept może kiedys wybuchnąć z całą ostrością kiedy NFZ przyuści jakieś bardziej zmasowane kontrole . Niemniej większych żali i kontrowersji w dyskusji widać nie było .

Na kanwie sprawozdania Naczelnej Komisji Rewizyjnej odbyła się mała dyskusja co przystoi a co nie przystoi organowi rewizyjnemu. Czy jeśli NKR wskazuje na nieefektywność działań , czy „przerost formy nad treścią” (w przypadku polityki zagranicznej NIL ) , to czy jest to mieszanie sie w kompetencje Rady i Zjazdu, czy wręcz przeciwnie- zdrowe i konstruktywne spojrzenie z boku i czasem niestety kubeł wody na „samozadowolenie” funkcjonariuszy samorządu wydających na to spore sumy?

Większośc dyskutantów broniła jednak Komisji Rewizyjnej. I słusznie.  Pomimo okrągłych trochę formułek, ktore usłyszeliśmy ta sfera jest mocno nieprzejrzyste i nieuporządkowane . I wlasnie najbardziej to widać w stomatologii o czym niżej podpisany pisał tyleż wielokrotnie , co …bezskutkutecznie.

Sprawozdanie Rady zostało przyjęte ogromną większością. Komisja Rewizyjna wniosła też o udzielenie NRL absolutorium.

Akcenty stomatologiczne? Owszem. Oprócz głosów o mało przejrzystej polityce zagranicznej pojawiła się refleksja Marcina Tatrzańskiego z Krosna o zagubieniu totalnym proporcji spraw lekarskich i stomatologicznych. Marcin udowadniał to nawet na przykładzie Gazety Lekarskiej- skoro jest nas 22% w samorządzie to liczba stron w kazdym numerze dedykowanych stomatologom powinna być trzy razy większa.  Na ripostę redaktora naczelnego GL , że „jak się dzieje coś ciekawego to GL na pewno moze o tym napisać” Marcin słusznie przypomniał skandaliczne zdarzenie zablokowania publikacji wszelkich polemik z artykułem wiceprezesa NRL Anny Lelli z czerwca 2012 „Dużo nas , mało nas” , Dyskusja odbywała się na ten temat po zamknięciu listy mówców i nie mogłem przypomnieć i wesprzeć Marcina prostym faktem, że i mnie -członkowi NRL – zablokowano również publikację polemiki z tym tekstem pod wyimaginowanym pretekstem.

Marcin Tatrzański złożył roónież wniosek, aby po małej przerwie Zjazd wysłuchał sprawozdania Anny Lelli. W odpowiedziach na pytania Delegatów Prezes Hamankiewicz nie odniósł się do spraw poruszanych przez kol. Tatrzańskiego. Odrębne sprawozdanie szefa pionu stomatologicznego byłoby pewnym wyłomem z zasady, że jest jedna Rada i jeden Prezes, niemniej w kuluarach można było usłyszeć, że propozycja Marcina była ciekawa i wypadałoby władzy izbowej choćby się do niej ustosunkować.

ac

Print Friendly, PDF & Email