Instrukcja Prezesa NFZ dla komisji konkursowych

Written by admin on 9 maja 2009. Posted in Absurdy prawa medycznego

Krótkie zastrzeżenie: opisywany przepis nie jest przepisem prawa (ani to ustawa ani rozporządzenie) ale Prezes NFZ wydał go na podstawie ustawy o świadczeniach opieki zdrowotnej.

 Jest to sprawa bardzo ważna. Często zastanawiamy się dlaczego komisje konkursowe mają taką przewagę nad oferentami. Odpowiedź praktyczna mogłaby być taka, że więcej jest chętnych niż kontraktów- ot co.
No dobrze, ale nie wszędzie tak jest. Są miejsca gdzie dany oferent jest jedynym, ba!- są całe powiaty, gdzie każdy gabinet jest na wagę złota. Dlaczego one nie mogą skutecznie zawalczyć o dobre warunki i  w efekcie przyjmują jednolitą stawkę na całe województwo? Proza życia prozą życia ale czy jest jakiś przepis-klucz dający NFZ taką przewagę?
Jest– znaleźliśmy ten przepis z p.mec.Dobrowolskim podczas konkursu 2007/2008 w Wielkopolskim OW NFZ.
Jest to  instrukcja prezesa NFZ wydana komisjom konkursowym przewidująca, że oferent, który nie dochodzi podczas negocjacji do porozumienia z komisją konkursową nie może otrzymać kontraktu.
Tak być nie może. Oferent, któy nie zgdadza się z komisją po prostu ryzykuje, że do końcowej punktacji policzą mu cenę, jaką zaproponował w ofercie i jeśli w jego miejscowości jest „ciasno” to ryzykuje, że odpadnie. Jeśli jednak nie to wymóg zgody z komisją konkursową musi być wymogiem opisanym w warunkach konkursu ( a nie jest). Ustawa mówi też że wymogi stawiane oferentom nie mogą być dodawane po ogłoszeniu konkursu. Nawet gdyby wymóg ten podany był w ogłoszeniu to będzie on niezgodny z ustawą.
Tymczasem komisje konkursowe stosują to narzędzie. W negocjacjach, jakie przeprowadzili przedstawiciele porozumień powiatowych dentystów WIL spowodowali wpisanie do protokołu negocjacji, że komisja oświadcza, iż brak zgody na stawkę komisji oznaczać będzie nieotrzymanie kontraktu.
mamy więc czarno na białym niedozwoloną praktykę Funduszu. Przepis- wytrych podany na widelcu.
Prezes WIL zwrócił się w lutym 2008 do Prezesa NFZ o zmianę tej instrukcji ale ten nawet nie odpowiedział na pismo. Powiadomiona o tym NRL również nie wykonała ruchu. Ponowiłem więc postulat zajęcia się tą sprawą w piśmie do KS NRL w końcu marca 2008. Brak odzewu.

Mamy więc taki stan rzeczy, w którym wszystkie konkursy w NFZ w całej Polsce i w każdym rodzaju świadczeń są niezgodne z prawem. I nikt z tym nic nie chce zrobić. Najwłaściwszą instytucją jest tu Naczelna Rada Lekarska która powinna wrócić się do Prezesa NFZ o sporstowanie tego dokumentu a w przypadku jego bezczynności zwrócic się do Ministra Zdrowia o polecenie w trybie nadzoru Prezesowi NFZ zmiany tej instrukcji. Milczenie nasze w tej sprawie po porsyu izbie nie przystoi.

Andrzej Cisło

Print Friendly, PDF & Email