Konieczny system publikacji orzeczeń sądów lekarskich

Written by admin on 16 maja 2017. Posted in Negatywna ocena lekarza, Samorządność

list do członków Krajowego Zjazdu Lekarzy

Andrzej Cisło

Szanowni Delegaci na Zjazd Krajowy

Poznań 2017-05-15

Chciałbym zasygnalizować pewien postulat, co do którego sensowności jestem absolutnie przekonany.

Rzecz związana jest z odpowiedzialnością zawodową sprawowaną przez sądownictwo lekarskie. Przechodząc do rzeczy chciałbym przedstawić postulat wprowadzenia systemu publikacji orzeczeń sądów lekarskich. System ten funkcjonuje w sądownictwie powszechnym i nie jest to bynajmniej tylko sprawa jakiejś wygody czy mody na umieszczanie wszystkiego w internecie .

Przy okazji przeglądania piśmiennictwa prawniczego natknąłem się na ciekawe opracowanie  , które zmusza do refleksji, że dostęp do orzeczeń sądowych jest niczym innym jak realizacją prawa obywatela do rzetelnego procesu.

Opracowanie  (Helsińska Fundacja Praw Człowieka, Forum Obywatelskiego Rozwoju i Akademia Koźmińskiego) dostępne jest pod adresem:

https://for.org.pl/upload/Nowy_Wymiar_Sprawiedliwosci/Raport_Publiczna_dostepnosc_orzeczen_sadowych.pdf

Kilka cytatów:

Prawne podstawy publicznego dostępu do rozstrzygnięć sądowych leżą przede wszystkim w gwarantowanym konstytucyjnie oraz konwencyjnie prawie do sądu i rzetelnego procesu. [Synteza s.3]

Jeśli jednak spojrzymy na publikację orzeczeń sądowych z punktu widzenia socjologii prawa, okazuje się, że spełnia ona jeszcze jedną ważną funkcję. […], społeczność prawników pozostaje w specyficznej relacji komunikacyjnej wobec siebie – w sposób ciągły rozważa i dyskutuje nad rzeczywistością prawa, która dla tej grupy społecznej stanowi rzeczywistość rów- nie realną, jak rzeczywistość świata fizycznego. Aby rzeczywistość ta mogła funkcjonować i rozwijać się we właściwym kierunku, uczestnicy tej dyskusji muszą w sposób swobodny kontaktować się ze sobą, a ich wypowiedzi na temat rzeczywistości prawa nie mogą pozostawać w ukryciu. Każde orzeczenie sadowe, podobnie jak i glosa do tego orzeczenia, która nie powstanie, jeśli orzeczenie nie będzie publicznie do- stępne, jest ważnym głosem wskazującym, jak społeczność prawników postrzega rzeczywistość prawa, jak rozumie jego instytucje, jak dookreśla to, co w prawie niedookreślone. Tylko w takiej swobodnej wymianie poglądów ukształtować się może dojrzała kultura prawna, która – […] jest jedynym gwarantem stabilnego funkcjonowania prawa i rozwoju demokracji. [Słowo wstępne M.Matczak s.5] W rzeczy samej , nasze sądownictwo jest kalką sądownictwa powszechnego. Pomocniczo stosuje się np. kpk czy inne ustawy. Dlaczegóż w tym aspekcie miałaby być różnica?

Sprawy są podobno coraz trudniejsze, zapewne ze stopniem złożoności procedur medycznych , ich kosztownością itp. będzie rosła wartość sporów , wartość szkód i przez to waga sprawiedliwych i zrozumiałych rozstrzygnięć. Nie da się na dłuższą metę badać linii orzeczniczych sądów lekarskich tylko z wydawanych przez izbę periodyków. Obrońcy obwinionych czy też pokrzywdzonych muszą mieć możliwość prześledzenia toku rozumowania sądów w konkretnych sytuacjach, doboru przez sądy poglądów judykatury  , nie ma co pisać szerzej- opracowanie HFPC wszystko to wyjaśnia.

Ponadto dostęp do orzecznictwa byłby świetnym materiałem szkoleniowym dla tych , którzy są członkami sądów i rzecznikami lub tych, którzy myślą o podjęciu tej pracy. Dalej, w swych orzeczeniach sądy lekarskie interpretują czy nawet  udzielają wykładni przepisów Kodeksu Etyki Lekarskiej. To dobry materiał do prac komisji etyki rad okręgowych.

Wszystko to powinno służyć ożywieniu dyskusji dotyczącej praw i obowiązków lekarzy i lekarzy dentystów oraz reguł wykonywania zawodu. To, że orzecznictwo sądów powszechnych jest często niezrozumiałe dla przeciętnego uczestnika postepowania (lekarzy nie wyłączając) to już chyba fakt. Taka sytuacja , gdyby miała dotyczyć niezrozumienia orzecznictwa sądów lekarskich przez środowisko lekarskie – byłaby z definicji porażką. Rzecz jasna , wzorem publikacji w sądownictwie powszechnym, z treści orzeczeń musiałyby być usunięte wszelkie dane mogące naprowadzić na osobę pokrzywdzonego czy obwinionego (nazwiska , miasta , nazwy poradni czy szpitali) . Można by nawet pójść dalej i używać inicjałów również wobec członków składów i rzeczników .

System można i należy zaprojektować centralnie. Informatycznie to nie jest aż taki problem . I tak na pewno każde orzeczenie jest pisane w pliku edytowalnym , być może tylko trzeba to opatrzyć w słowa kluczowe, zanonimizować i przesłać na serwer. Aby uniknąć obaw, że częstym klientem tego portalu będzie „prasa kolorowa” , można zaprojektować zwracanie w trybie publicznym przez system tylko streszczeń czy opisów spraw, a konkretne orzeczenie dostępne byłoby dla zarejestrowanych w systemie lekarzy, radców i adwokatów .

Konstytucję stosuje się bezpośrednio. Skoro jest wystarczająca liczba publikacji i orzeczeń mówiących, że jest to realizacja prawa konstytucyjnego , to modyfikacja ustawy nie wydaje się konieczna.

 

Pozdrawiam

Andrzej Cisło

Wiceprezes ORL w Poznaniu

Print Friendly, PDF & Email